***
dni coraz dłuższe
słońce pieści pola łąki ogrody
pąki forsycji kapiąc złotem zwracają twarze ku światłu
wiatr chwyta w objęcia pierwsze źdźbła trawy
ptaki zaczynają szaleć
wiesz
jeszcze wczoraj drżałam z zimna
rankiem w ogrodzie
dziś cieplej
świat się budzi z głębokim westchnieniem
idzie wiosna