Wyznanie
moja młodość
burzliwa
twarde zasady i emocje bez granic
siła i gwałtowność krzyk przemoc
tak bałam się siebie
swojego serca
było jak spieniony ocean
nieokiełznane niepokorne
krzywda innych
ich ból
deptały mi po piętach
zapragnęłam zmiany
długo uczyłam się kochać siebie
wybaczać rozumieć
teraz moja dusza tętni spokojem
a serce otulone miękkością
wreszcie kocha
Agata Rak
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję za odwiedziny i komentarze..pozdrawiam