dałam ci życie
chciałam otulić spokojem
nauczyć ciszy
prostych dróg
nie chciałeś
wybierałeś walkę
pomiędzy jedną butelką
a drugą
przeciekały dni
upadałeś
podnosiłeś się na moment
trwałam obok
trwoga zabierała mi sen
próbowałam walczyć o ciebie i przegrałam
cierpiałeś
cierpiałam z tobą
odszedłeś
dziś zapalę znicz na twoim grobie
może spłynie łza
może smutek usiądzie obok
wspomnę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję za odwiedziny i komentarze..pozdrawiam