Obserwatorzy

wtorek, 27 października 2026

Szarość pni /ekfraza do obrazu Van Gogha/

 

jeszcze jeden liść i jeszcze jeden

drzewa mienią się złotem i oranżem

przemijanie ich nie rani nie przeraża

żegnają letnie poranki pachnące rosą

tęsknią za snem pod kołderką z szadzi

liście nigdy nie płaczą z samotności

tyle ich jest

suną wirują tańczą

gonią z wiatrem szczęście

uśmiechają się do słońca

to pieszczą alejkę w parku

 to układają się miękko w trawie

spójrz

tylko szarość pni usiadła obok

i pachnie smutkiem

Agata Rak




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedziny i komentarze..pozdrawiam