Obserwatorzy

piątek, 15 marca 2013

Szczęście chwili


dotknij mnie
myślą
przez promień słońca
otulone radością
kwiaty duszy
rozchylą płatki
płatek po płatku

przywołaj z dźwięcznej ciszy
serdecznym słowem
echo miłości

oczaruj tkliwością

uchyl
drzwi do serca
czułą pieszczotą
ciepłych dłoni

zabierz
na skrzydłach rozkoszy
do bram raju

ubierz w szczęście
poranki i wieczory jutra

środa, 13 marca 2013

zmrok zapada niepostrzeżenie
otulając
szarym aksamitem
świat stęskniony snu

jezioro
cichym szeptem
falującego sitowia
żegna

majestatyczne słońce
w ostatnich przebłyskach dnia
kładące krwiste
ramiona na wodzie

powoli powoli
gwiazdy figlarki
oczarowane księżycem
zaczynają mrugać
w ołowianym zwierciadle toni

i noc się stała


II miejsce w konkursie/grupa na facebooku/

czwartek, 7 marca 2013

Wiosna i ty


zawitałeś  
lekkim krokiem  
w myśli o jutrze  
wraz z wiosną  
wybuchającą krzykiem  
pierwszej burzy  

słodycz serca  
otulona ramionami  
kropelka po kropelce  
nasączyła dni  

rozkosz nocy  
złączyła dusze  

cień samotności  
odpłynął szarością  
w mroki wspomnień  
zabierając z sobą  
zapach bzu

środa, 6 marca 2013

Jak pięknie by mogło być

odszedłeś nagle
w ciszę nieistnienia
już nas nie ma

wiatr rozwiał
zapach miłości
wspólne ścieżki
spłukał deszcz
ciężki od łez

krzyk serca dławi
myśli

jak pięknie
by mogło być

dni upojne wypełnione
echem szeptów i wyznań
noce gorące od westchnień
lata spełnione

dlaczego
nasze oddechy
nie palą już warg

dlaczego...


III miejsce konkurs w grupie poezja na facebooku

wtorek, 5 marca 2013

Cykl wierszy o miłości


Czarny bez 

miłość nasączyła 
czarem lato 

złączone cienie 
w ramionach czarnego bzu 
drżąc 
chłonęły 
zapach siebie  
i kwiatów 


Oddychanie 

miłość  
spowiła poranek 
rozkwitłam słońcem 

oddychanie we wspólnym rytmie 
rozchyliło płatki serc 
odpłynęłam 
zatracając cień nocy 


Sieć 

miłość ujęła słodyczą 
schwytała w sieć 
teraźniejszość 

poranki i wieczory 
otulone 
ramionami szczęścia 
rozsiewają 
czar współistnienia 


Wodospad 

chwila miłości 
moment spełnienia 
spazm  
trwa i trwa 

wodospad rozkoszy 
bębni krzykiem 
cień ciał 
złaknionych siebie 


Destrukcja 

miłość przebrzmiała 
odeszła wraz z wczoraj 
samotność 
tłamsi dni zniewala noce 

destrukcja 
obleka serce 
w czerń 
trwam 
zamknięta 
w klatkę wspomnień 
temat wg.warsztatów Grzegorza Trochimczuka

sobota, 2 marca 2013

Ogrody samotności


odszedłeś drogą bez powrotu
zatrzasnąłeś drzwi do jutra

zbielałymi wargami
wykrzyczałam wspomnienia
spłukałam ból

poukładałam dni
z dala od wzruszeń
chwila po chwili
wypielęgnowałam noce
wolne od westchnień

poznałam
radość z pąków
w ogrodzie samotności
wąchałam je
aż rozchyliły płatki
kuszące wolnością

zabrnęłam
w zaułek zachwytu
odnalazłam siebie
pokochałam

a echo szeptu tęsknoty
rozpłynęło się w ciszy

piątek, 1 marca 2013

Przedwiośnie


Rozkoszuję się
ciepłem słońca
głaszczącego mi włosy

wyparło chłód

przytulam do serca
przebiśniegi
wychylające główki
spod sukienki zimy

łowię zarys
prężących się
pąków forsycji
na gałęzi śliskiej od szronu

wpisuję w duszę
smak
ostatnich okruchów lodu
lśniących jak kryształowa grota

żegnam się z zimą
nim wybuchnie wiosna

i tylko szadzi mi żal