cóż mam ci napisać
że miłość dodała mi skrzydeł
że otworzyła drogę
na nieznane wody
że ukołysała
otuliła ciepłem
ja i ty
nie spotkamy się więcej
nie pomalujesz moich ust westchnieniem
dotykiem nie rozbudzisz
nadal drżę
i tylko tęsknota obleka
codzienność w ciszę